Reklama informacyjna czy manipulacyjna?

Skuteczna strategia marketingowa firmy zakłada wykorzystanie zarówno narzędzi reklamowych, które mają na celu informowanie potencjalnych klientów o ofercie, jak i nakłanianie ich najpierw do zainteresowania, a potem nabycia proponowanej usługi bądź produktu. Okazuje się, że nie można wybrać jednego rodzaju przekazu. Aby strategia mogła odnieść pełny sukces, należy jednocześnie stosować obie formy.

Reklama, która informuje

Reklama informacyjna jest dużo przychylniej odbierana przez potencjalnych odbiorców. Wszystko dlatego, że nie jest nachalna, nie manipuluje. Ta nakłaniająca wpływa na emocje, przez co klient nierzadko podejmuje decyzje impulsywnie, nieracjonalnie. Sprawia to, że nie zawsze jest zadowolony z ostatecznej decyzji.

Reklama, której celem jest informowanie, jest wiarygodna. Dla targetu jest o wiele bardziej cenna, bo dostarcza rzetelne dane o ofercie firmy.

Doskonałym narzędziem reklamy informacyjnej jest druk. Reklama typu POS, czyli przekaz w miejscu sprzedaży cieszy się ogromną popularnością wśród firm oraz akceptacją grupy docelowej. Pewnie sam niejednokrotnie widziałeś stojak na gazety, broszury, firmowe katalogi czy ulotki, który został wypełniony właśnie tego typu drukiem. Najczęściej ustawia się go przy kasie w sklepie, tuż przy wejściu albo w recepcji firmy. Dzięki temu klient ma szansę od razu zapoznać się z ofertą danego obiektu.

Na reklamie w formie druku nie ma miejsca na chwytliwe hasła reklamowe, które mają zachęcać do nabycia produktu czy usługi. Stojak na gazety czy broszury zawiera raczej reklamę, na której umieszczone są podstawowe dane. To ogólna oferta firmy, dane teleadresowe, charakterystyka poszczególnych produktów. Nierzadko umieszcza się również informacje o specjalnych promocjach cenowych, rabatach, nowościach. Chodzi o to, by potencjalny klient mógł poznać propozycję przedsiębiorstwa.

Narzędzia tego rodzaju pozwalają na podjęcie racjonalnej decyzji i dokładne przemyślenie własnych potrzeb.  Ulotkę bądź katalog klient może zabrać ze sobą i w dowolnym momencie zapoznać się z zawartą tam treścią. W przypadku krótkiego spotu w TV czy radiu nie ma mowy o świadomym odczuciu własnych potrzeb. To raczej manipulacja, która zmusza to natychmiastowej, nie zawsze przecież dobrej decyzji zakupowej.

Reklama, która nakłania

Spot reklamowy w telewizji czy radiu, który trwa kilkanaście sekund, billboard, na który patrzymy przez chwilę, przejeżdżając samochodem czy wyskakujący baner na danej stronie internetowej. To forma reklamy, która z całą pewnością nie informuje. Daje wyraźny sygnał o istnieniu produktu czy usługi, ale nie ma tam miejsca na rzetelne dane. Taka reklama nakłania poprzez wzbudzenie określonych emocji. Jej celem jest wywołanie zainteresowania oraz pobudzenie bodźca, którego efektem będzie chęć nabycia danego produktu lub usługi.

Potencjalni klienci niezbyt lubią taką formę reklamy. Często jest nachalna, często manipuluje, przez co klient nie zawsze podejmuje dobry wybór. O wiele lepiej jest mieć poczucie podjęcia racjonalnej, dobrze przemyślanej decyzji. Klient ma mieć czas na porównanie ofert konkurencji, zastanowienie się nad rzeczywistymi potrzebami. Wtedy wybór jest naprawdę dobry. Właśnie tak zyskuje się lojalnego odbiorcę, który po raz kolejny wybierze ten sam produkt czy usługę, a nawet będzie polecał go innym.

Share this post:

Recent Posts

Leave a Comment